Author Archives: Michał Gaca

Szał szmat

mihauMam taki lekko niemęski nawyk, że lubię dobrze się ubrać. No nic na to nie poradzę, ale zwracam uwagę na estetykę stroju, trochę się modą interesuję, więc buszując po odzieżówkach czuję się przeszczęśliwy i przynajmniej raz w miesiącu muszę na takie zakupy się wybrać, żeby poszerzyć swoją garderobę. Jednak często oferta sieciówek dostępnych w Polsce jest dla mnie niezadowalająca, albo ceny są po prostu nie na moją kieszeń. Co wtedy robię? Przyznaję się bez bicia – wybieram się do mistycznego miejsca, w którym można znaleźć wszystkie skarby tego świata, ale jest kurewsko nieprzewidywalne i diabelsko niebezpieczne – ciuchlandu.

fot. wiadomości.onet.pl

fot. wiadomości.onet.pl

Read the rest of this entry

Pisarz – misjonarz

mihauOd najmłodszych lat fascynowałem się literaturą, choć wtedy jeszcze nie wiedziałem, że to robię. Jako skromny chłopiec w okrągłych okularach, latałem do biblioteki 2 razy dziennie i wymieniałem komiksy na nowe, czytając je po kątach korytarzy, kiedy koledzy kopali do siebie piłkę zrobioną z folii po drugim śniadaniu. Później przyszła pora na książki młodzieżowe (choć z komiksów nigdy nie wyrosłem). „Karolcia”, „Chłopcy z placu broni”, jakaś seria detektywistyczna o trójce nastolatków rozwiązującej kryminalne zagadki swojego miasta, której tytułu za cholerę nie mogę sobie po tylu latach przypomnieć… Po wielu lepszych lub gorszych tytułach, które zaciekawiły mnie i w pewien sposób wykształciły mój gust, wziąłem w swoje ręce pierwszy tom serii o Harrym Potterze, której wiele zawdzięczam. Z czasem pojawiła się polska fantastyka, później biografie, teraz zaczytuje się w beletrystyce. Dojrzewałem na książkach, pomagały mi się rozwijać, wciąż pomagają i choć moim konikiem jest kino, które pokochałem od pierwszego wejrzenia, nigdy nie przestanę zagłębiać się w słowo pisane, bo tak naprawdę dzięki książkom, potrafię dziś składać zdania, mogę błysnąć ciekawym cytatem w towarzystwie czy odprężyć się po ciężkim dniu. To z nimi spędziłem setki nieprzespanych nocy i to książki właśnie, będę bronił do ostatniej kropli krwi, potu i czegokolwiek co jeszcze będzie ze mnie kapać.

1503953f29a225c69d5129d4fc9e868d,641,0,0,0 Read the rest of this entry

Bezbronny Biały Wilk. Recenzja książki „Wiedźmin, sezon burz”

mihau

Strzeżcie się rozczarowań, bo pozory mylą. Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.

Jaskier, Pół wieku Poezji

 

 

wiedź wc

Read the rest of this entry

Najlepsze na koniec. Czyli filmowy przewodnik po ostatnim kwartale 2013 roku

mihau

Kończący się powoli rok 2013 spływa po historii dziejów Polski w nad wyraz nudny sposób. Życie medialne i polityczne to ciągłe sequele. A to Macierewicz kontynuując wojnę smoleńską dostaje telefon od Putina na skypie, a to Mama Madzi idzie do więzienia, a kanciasto-głowy Rutkowski wydaje książkę (Ameryka pełno gębo), a to reprezentacja Polski w piłce nożnej nie wchodzi do fazy grupowej mistrzostw świata, a to premier ciągle nas rucha… Mówiąc krótko – nic nowego, nic ciekawego, nuda. Ten rok jest na tyle nijaki, że biorąc do kupy wszystkie ważne wydarzenia polityczne i społeczne, wychodzi na to, że najbardziej interesująca jest transformacja stylowa Michała Wiśniewskiego, który zamienił czerwony pióropusz i ciuchy sado-maso na czarnego grzybka i ciepły polar. Ale cóż, jaki kraj, takie zmiany. Read the rest of this entry

Angeliny biustu pożegnanie

mihauDziś rano dobiegła mnie tragiczna informacja. Skrzętnie ukrywana tajemnica ujrzała w końcu światło dzienne i zepsuła humory wszystkim fanom amerykańskiego kina i reszcie tych, którym nie obojętny los piękna. Angelina Jolie – jedna z najseksowniejszych aktorek świata i kobiet w ogóle, ogłosiła na łamach New York Times’a, że poddała się mastektomii. Ta wywołująca ciarki na całym ciele nazwa, skrywa jeszcze bardziej przerażające znaczenie. Jest to zabieg usunięcia piersi. USUNIĘCIA. CAŁKOWITEGO USUNIĘCIA.

Tak oto żegnamy się z tym, czym Angelina oczarowywała nas raz po raz, czym kusiła, rozpalała wyobraźnię. Coś co sprawiało, że każdy mężczyzna (a i nie jedna kobieta zapewne) nagle chciał zostać rodzicem szóstki dzieci i wcale nie przeszkadzałoby mu to, że każde z nich jest innego koloru skóry. Coś co spowodowało, że sam Brad Pitt porzucił jedną z najlepiej starzejących się gwiazd Hollywood – Jennifer Aniston. Read the rest of this entry

Pokój nauczycielski do remontu

mihauOd kilku dni, w sieci robi furorę filmik, na którym pewien młodzieniec o rysach wiedźmina poucza swojego nauczyciela historii jak powinien prowadzić zajęcia i wytyka mu brak zaangażowania w swoją pracę. Materiał kręcony „zza winkla” przez jednego z uczniów, w kilka godzin stał się hitem, a samemu chłopakowi, przyniósł sporo fejmu, bo pojawił się już w wieczornych wiadomościach i – jak można się było spodziewać – internet szybko obdarował go własnym utworem muzycznym, a to dopiero początek. Jednak najważniejsze jest to, że wzbudził w mediach dyskusję na temat nauczania oraz systemu szkolnictwa i jest to pierwszy tak głośny protest tej drugiej, od zawsze słabszej i milczącej strony, czyli uczniów. Read the rest of this entry

Pokolenie samobójców

mihau„Za moich czasów to spędzało się czas na podwórku, a nie przed komputerem!”

„Kiedyś słuchało się porządnej muzyki, a nie to co teraz, jakiś Srieber!”

„Jak ja chodziłem do gimnazjum to uczyłem się prawdziwie potrzebnych rzeczy, a nie kolorowanek!”

„Za młodu podcierałem dupę gazetami, a nie jak dzisiaj gimbaza – Velvetem!”

Takie i inne komentarze można znaleźć pod każdym filmem, postem i zdjęciem opublikowanym przez młodych ludzi, dzielących się swoimi – dość kontrowersyjnymi dziś – zainteresowaniami. Autorami tych wspominek nie są rodzice czy dziadkowie, a ludzie urodzeni na przełomie lat ’80/’90, czyli tak zwani „internetowi weterani” – ostatni ocalali w wojnie z cyfryzacją i pochówkiem ambitnej kultury. Ja sam łapię się do tej grupy i spróbuję znaleźć odpowiedź na pytanie – co tak bardzo drażni nas w nowym pokoleniu? Read the rest of this entry

Prawdziwa twarz polskiego YouTube’a

mihauKażdy kto korzysta z internetu w bardziej zaawansowany sposób niż przeciętny rodzic (sprawdzając pocztę, rozmawiając na skype z ciocią z Anglii i wysyłając życzenia urodzinowe całej rodzinie na nk.pl)z pewnością był choć przez chwilę namiętnym czytelnikiem jednego z popularnych w swoim czasie blogów. Idę o zakład, że znakomita większość internautów nawet prowadziła własnego, a już na pewno, natrafiła na jakiegoś szukając informacji w sieci. Ja osobiście pamiętam czasy, kiedy internet stał się wreszcie nieograniczony i w domach zaczynały gościć stałe łącza i to właśnie na ten moment przypisuję początek polskiej blogosfery. Powstawały tysiące wirtualnych pamiętników i blogów o przeróżnych tematykach, od historii miłosnych, opowiadań erotycznych, zwykłych dwu-zdaniowych wpisów jakie to życie chujowe, amatorskich wierszy po bardzo popularne w tamtych czasach fanmade stories w uniwersach znanych z najpopularniejszych książek, filmów i gier dla młodzieży, jak i fikcyjne opisy spotkań ze swoimi idolami. Nikt wtedy nawet nie liczył ilości odsłon swoich witryn, a myśl o czerpaniu korzyści finansowych z blogowania była absurdalna jak abdykacja papieża… No, ale czasy się zmieniają. Read the rest of this entry

Odcinkowy nałóg

mihau

W życiu każdego przychodzi taki moment, że przez jakiś czas nie ma nic do roboty. Leżysz chory w łóżku, rzucił cię partner, wywalili cię z roboty, albo po prostu masz dużo wolnego czasu, ale jesteś brzydki i nie masz znajomych. Można spać, można czytać książki, można też oglądać filmy. Jednak jako fan wszystkich powyższych czynności, polecam inną opcję zabicia nudy, ale uprzedzam – to dosyć niebezpieczne, bo cholernie uzależnia. Tak, tak, jeśli myślisz, że bardzo mocno uzależniają szlugi, alkohol, czekolada, facebook, benzyna, metafizyka, seks ze zwierzętami, wąchanie pościeli, trumny, albo jeszcze inne narkotyki, to znaczy, że nigdy nie oglądałeś dobrego serialu. Read the rest of this entry

Świąteczny konkurs!

LOGO NA KUBEK

 

Z okazji zbliżających się świąt, organizujemy konkurs. Zasady są proste jak zapis EKG Amy Winehouse. Wystarczy, że zalajkujecie nasz fanpage i udostępnicie link do naszego bloga na swojej tablicy z krótkim, polecającym dopiskiem. Każdy, kto wykona wymienione wyżej czynności weźmie udział w losowaniu.

Do zgarnięcia 3 kubki „Publiczne WC”!

Macie czas do 16 grudnia b.r.

Powodzenia!

Pokolenie Ikea

Cześć. Jestem Piotr C. Jestem blogerem, pisarzem i opowiadam historie.

KULTURĄ W PŁOT

To nie jest blog dla głupich ludzi